Oceniamy sezon 2025/2026 - TAURONLIGA

 

Sezon pełen niespodzianek, ogromnych problemów zdrowotnych wśród siatkarek, wielu wykorzystanych i niewykorzystanych szans. Czy faktyczne z poziomiem było tak źle? Czy byliśmy świadkami przełomowego sezonu dla wielu klubów jak i zawodniczek? Przyjrzyjmy się ubiegłym miesiącom.





1. PGE Budowlani Łódź - Puchar Polski, Mistrz Polski, awans do Ligi Mistrzyń

 Po falstarcie na początku sezonu (porażka z ITA TOOLS Stalą Mielec w 1. kolejce), wielu wyśmiewało przedsezonowe wskazania, że to właśnie Budowlane są jedyną ekipą, która może pogrozić Developresowi. Jak widać, warto czasami poczekać z osądami i dać zgrać się zespołowi, bowiem ekipa PGE zrobiła ogromny postęp w trakcie sezonu - na wyższy poziom wskoczyły przede wszystkim Maja Storck (ostatecznie 3. najlepiej punktująca ligi) oraz Paulina Damaske. Równy sezon mają za sobą także Justyna Łysiak, Rodica Buterez, Alicja Grabka czy środkowe, chociaż chciałoby się, aby więcej wykorzystywano je w ataku. Dla Budowlanych to oczywiście najlepszy sezon w historii - przypomnijmy, iż 2 miejsce zajęły w sezonie 2018/19 (jeszcze z Jovaną Brakocević czy Gabrielą Polańską w składzie). Potem bywały także 3 i 4 miejsca w lidze, informacje o zadłużeniu i sprawach sądowych z kilkoma byłymi siatkarkami, a nawet plotka o odsprzedaniu licencji zespołowi San Pajdy Jarosław. Budowlani podnieśli się jednak i zdobyli zasłużone Mistrzostwo Polski. Co przyniesie kolejny sezon? Wiemy, że w zespole pozostają: Maja Storck, Nadia Siuda, Sasa Planinsec, Justyna Łysiak oraz Paulina Majkowska. Alicję Grabkę zamieni Katarzyna Wenerska, a Paulinę Damaske odchodzącą do Włoch, Martyna Grajber-Nowakowska. Z klubem łączona jest także Aleksandra Kazała, po rewelacyjnym sezonie w Mielcu. Ponieważ z zespołem żegnają się także Ola Wenerska (Wójcik) - zakończenie kariery,  Karolina Drużkowska - Mogilno, niepewna jest przyszłość także Rodicy Buterez, zatem właściwie cała linia przyjęcia zostanie odświeżona. Karierę zakończyła też Bruna Honorio, zatem Budowlani potzrebują też nowej zmienniczki dla Szwajcarki. Prawdopodobnie w zespole nie ujrzymy też Joanny Lelonkiewicz, która łączona jest z ekipą z Wrocławia. Oczekiwania w stosunku do nowych Mistrzyń Polski z pewnością będą spore, oby udało się wzmocnić zespół i pokazać z dobrej strony także na europejskich parkietach.


2. Developres Rzeszów - Wicemistrz Polski, awans do Ligi Mistrzyń

 Nie udało się zdobyć Pucharu, nie udało się obronić Mistrzostwa i na szyjach siatkarek Rzeszowa kolejny raz zawisł srebrny medal. Był to dziwny sezon - pełen mało zrozumiałych ruchów, być może zbyt pochopnych. Zmiana trenera, odejście Oli Dudek, bardzo solidnej zmienniczki i pozyskanie w jej miejsce bardzo mało doświadczonej Nelly Adamczewskiej, poważna kontuzja Dominiki Pierzchały, z transferem ,,last minute'' Natalie Lemmens. Falujące Bannister, Piasecka czy Heyrman, które rewelacyjne mecze przeplatały słabymi, naprawdę mało dająca od siebie na siatce Jasper, której trzeba oddać jednak stabilne przyjęcie. Roszady na pozycji libero - bardzo często mogliśmy oglądać Magdę Kubas (dosyć niespodziewanie), a słabsze momenty zanotowała też Katarzyna Wenerska - wszystko to, zaważyło o srebrze. Wiemy już, że klub planuje sporo zmian - grę poprowadzi Ala Grabka, a jej zmienniczką może zostać Martyna Łazowska, na libero uzupełniać będzie się duet Suska-Pancewicz, powinniśmy też zobaczyć Weronikę Centkę-Tietianiec, Czeszkę Magdę Bukovską czy Olę Grykę, która jednak doznała poważnej kontuzji i być może będzie dostepna dopiero w końcówce sezonu. Klub ma o czym myśleć, szczególnie w wypadku odejścia Taylor Bannister oraz Oliwii Sieradzkiej. Czy uda się pozyskać godne zastępstwo na pozycji atakującej? Jak w pełnym wymierze prowadzenia zespołu poradzi sobie Jelena Blagojević?


3. UNI Opole - brązowy medal Mistrzostw Polski, awans do Ligi Mistrzyń

 Opole było dużą zagadką przed startem sezonu, bowiem zarówno Speaks, jak i Guereca czy Hellvig, nie były topowymi nazwiskami z ograniem w wielu europejskich ligach. Amerykanka zbierała kiepskie opinie w Grecji, Meksykanka nie pograła podczas Mistrzostw Świata, mimo bycia w składzie swojej kadry, a Szwedka na Mistrzostwa nawet nie poleciała. Trudno zatem było liczyć na medal. Trener Dąbrowski świetnie poukładał jednak grę swoich zawodniczek, a same siatkarki ciągle wspominały o rewelacyjnej atmosferze w swoich szeregach. Był to kolejny znakomity sezon Katarzyny Zaroślińskiej-Król, świetnie spisywały się przyjmujące, nawet Elan McCall, która do tej pory nie miała wielu okazji do pokazania się kibicom. Swoje dołożyła także para środkowych Połeć-Kecher, no i oczywiście rewelacyjna Klaudia Łyduch na pozycji libero, która zapracowała na powołanie do kadry Polski. Klub czeka jednak sporo zmian, rozmontowana zostanie cała linia przyjęcia - tak, jak nieznana jest jeszcze konkretna destynacja Uxue Guereci (jedna z lig w USA), tak Hanna Hellvig nieoczekiwanie stawia na siatkówkę plażową (bardzo, bardzo szkoda, bo ta zawodniczka rozwinęła się niesamowicie w trakcie sezonu). Posiłki mają dotrzeć z ligi rumuńskiej, a konkretniej Alby Blaj, w postaci przyjmującej z Kuby - Evalanii Martinez, drugą zawodniczką na tej pozycji ma być Niemka Romy Jatzko - reprezentantka kraju oraz była zawodniczka ekipy z Rzymu, wracająca po kontuzji. Być może do ekipy dołączy także młoda środkowa z ekipy 1-ligowca z Białegostoku - Anna Wojciechowska. Klub po historycznym sukcesie i latach prowadzenia go z głową, czekać będzie debiut w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. To już nie przelewki i liczymi, że uda się zbudować skład, aby powalczyć chociaż z rywalkami z Niemiec, Francji czy Grecji. Jest to także szansa na pozyskanie nowych sponsorów i zapisanie się na stałe w ligowej czołówce.   

 

4. BKS ZGO BOSTIK Bielsko-Biała - finał Pucharu Polski, awans do Pucharu CEV

 Może nie ma medalu, ale BKS naprawdę powinien docenić ten wynik, bo jest on ponad stan, szczególnie awans do finału Pucharu Polski, gdzie siatkarki z Bielska nie miały najmniejszych szans. Okropne kontuzje Wiktorii Szewczyk, która nie zdołała się na dobre rozegrać, a także Oli Gryki, mającej świetny sezon, na pewno osłabiły tę ekipę. Nie trafiono niestety z transferami na lewym skrzydle, trudno, zdarza się, kto wie jak ta ekipa wygladałaby ze zdrową Kristiine Miilen. Swoje loty obniżyły niestety liderki z zeszłych sezonów - Kertu Laak oraz Martyna Borowczak. To nie był dobry sezon Ady Adamek, za mało szans dostawała Zuzanna Suska. Dobrze, że udało doprowadzić się do transferu medycznego, bowiem BKS odżył nieco prowadzony przez Giulię Gennari (takich rozgrywających w lidze nam trzeba, ale od razu, nie od końcówki sezonu). Wynik z ubiegłego roku został powtórzony, ale w Bielsku na pewno myśli się o powrocie na podium. Do zespołu prowadzonego przez trenera Piekarczyka dołączyć mają: rozgrywająca Angelika Gajer, reprezentantka swojego kraju Holenderka Iris Vos czy środkowa Martyna Piotrowska. Zespół nie przejdzie zatem drastycznych zmian, ciekawe zatem w jakiej formie po kontuzjach wrócą Miilen czy Szewczyk i czy Borowczak oraz Laak będą w stanie podnieść swój poziom? 

 

5. ŁKS COMMERCECON ŁÓDŹ - awans do Pucharu CEV

 Zmiana składu na ostatnia chwilę przed rozpoczęciem sezonu, problemy finansowe, problemy kadrowe i to ogromne, granie na nieswoich pozycjach - kwintesencja sezonu łódzkich wiewiór. Wybroniły się niesamowicie, wszystko za sprawą nieopisanej liderki - Regiane Bidias, niesamowicie walecznej Anny Obiały czy skutecznych obron Anny Pawłowskiej. Świetne mecze notowała Brambilla, Szczyrba, z dobrej strony pokazywała się Stefanik. Ratunkowy transfer Weroniki Centki-Tietianiec też można ocenić na plus, skoro tak dobrze radziła sobie nie na swojej pozycji. Ciężko jest mi sobie przypomnieć zespół, który praktycznie cały sezon musiał sobie radzić bez atakującej - wreszcie rozwiązano kontrakt z Cechetto (o rok za późno), mówi się także o odejściu Hryshchuk, która miałaby wzmocnić Wrocław. O sile rażenia na prawym skrzydle miała stanowić Holenderka Elles Dambrink - 1 atakująca swojej kadry - plotki roznoszone przez łódzkie portale mają jednak być tylko plotkami, a szkoda, bo to bardzo solidne nazwisko. Kto zatem będzie odpowiadał za atak? Na rozegraniu pojawić się ma Chorwatka Karla Antunović, a pomagać jej Julia Sobalska. Również w tym klubie do rozmontowania wysłano całe przyjęcie, oprócz Regiane Bidias, której towarzyszyć ma m.in. Pola Nowakowska. Pojawiły się także pogłoski o podpisaniu kontraktu z Egipcjanką Nadą Meawad, która ma w nadchodzącym sezonie zagrać w polskiej lidze. Na środku zostaje jego opoka - Anna Obiała oraz Sonia Stefanik, zespół wzmocnić ma Magda Jurczyk, po średnio udanej przygodzie w USA. 


6. ITA TOOLS Stal Mielec 

 Kolejny przykład na to, jak zespołowość może ponieść. Stal nie miała jednej głównej liderki, przez cały sezon bardzo równo prezentowały się Ola Kazała, Anna Bączyńska, Rozalia Moszyńska, Julia Bińczycka czy Julia Mazur. Swoje dobre mecze rozegrała Natasha Calkins, Gabriela Ponikowska czy wracająca po kontuzji Weronika Sobiczewska, po której widać było głód gry. Los nie był łaskawy dla ekipy z Mielca na początku sezonu, trapiona kontuzjami Magdy Ociepy czy Marty Pamuły ekipa pozbierała się jednak i nawet mimo zmiany trenera w trakcie sezonu, osiągnęła naprawdę świetny wynik, ocierając się o możliwość gry w europejskich pucharach. Żal tylko trochę Aleksandry Adamczyk, na którą wielu liczyło, a niestety miniony sezon nie był dla niej przełomem. Na razie nie dociera do nas zbyt wiele plotek na temat zespołu z Mielca, pewnym jest, że jego mocne elementy - Bińczycka, Sobiczewska, Bączyńska oraz Moszyńska, zostają na kolejny sezon. 


7. Metalkas Pałac Bydgoszcz

 Klub, którego kontuzje prześladują dosłownie co sezon. Mimo problemów Poli Nowakowskiej i Wiktorii Makarewicz, udało się awansować do fazy play-off i zaskakująco pokonać Chemika Police. Bardzo dobry sezon rozegrała rozgrywająca Marta Łyczakowska, którą wielu widziało w kadrze ze względu na bardzo ciekawe prowadzenie gry i korzystanie ze swoich środkowych - Marty Pol, której był to najlepszy sezon od lat czy debiutującej w pełnym wymiarze gry Gabrieli Dębowskiej - kilka naprawdę świetnych spotkań. Swoje dokładała Victoria Foucher, trudno też mieć pretensje do Moniki Jagły. Bardzo szkoda odejścia Greczynki Baki, która mimo falowania, dokładała od siebie wiele w ataku, z klubem pożegnał się też Włoch Martino Volpini, który zrobił z tą ekipą naprawdę wiele dobrego i chwała mu za to. Wiemy już, że klub czeka przebudowa, zaczynając od ławki trenerskiej i całego sztabu. Pola Nowakowska, która powoli stawała się ikoną Pałacu, ma zasilić ŁKS, zresztą podobnie jak jej koleżanka z drużyny - Julia Sobalska, a nowymi nabytkami Metalkasu według plotek mają zostać m.in. Julia Hewelt czy Alina Bartkowska-Kluza. Na co będzie stać klub po konkretnych zmianach? I czy po latach włoskiej myśli szkoleniowej zobaczymy na ławce polskiego trenera - Radka Wodzińskiego? 

 

8. LOTTO Chemik Police 

 Nie ma wątpliwości, że tegoroczny skład był silniejszy od zeszłorocznego, a jednak Chemik spadł w rankingu o jedno oczko. Bywały mecze rewelacyjne, a bywały bezbarwne. Z dobrej strony pokazała się Weronika Gierszewska, Natalia Mędrzyk, Agata Nowak (aż szkoda, że bez powołania do kadry) czy po słabszym początku sezonu Julia Orzoł i Maja Koput. Swoje dokładała Kinga Różyńska, której zakończenie kariery przyszło zdecydowanie zbyt szybko. Również kolejna ze środkowych - Adrianna Rybak-Czyrniańska postanowiła zawiesić buty na kołku. Wygląda na to, że pewna formuła się wyczerpała - klub po wykonaniu tytanicznej pracy ma opuścić Dawid Michor, a poprowadzić go Przemysław Kawka. Wierząc krążącym informacjom - trzon w postaci Mędrzyk (już potwierdzone przez klub), Orzoł, Nowak, Koput i Partyki, ma pozostać bez zmian. Drużynę ma wesprzeć m.in. Oliwia Sieradzka, Dominika Witowska, przez długi czas mówiono także o Agacie Milewskiej. Wygląda, więc na to, że zarząd znów planuje połaczyć młodość z doświadczeniem. Czy tym razem pomogą także nabytki zagraniczne? 

 

9. MOYA Radomka Radom

 Bardzo szkoda tego sezonu i powstałych w nim problemów, bowiem był to naprawdę świetny start w wykonaniu Julie Lengweiler, Weroniki Szlagowskiej czy Martyny Piotrowskiej. Po tym jak klub musiał się ratować finansowo, wiadomo było, że nie ugra w tym sezonie wiele, ale uratował swoją pozycję i może już myśleć o kolejnym. Warto podreślić dobrą postawę w bloku Kornelii Garity czy grę w obronie i przyjęciu Krystyny Niemtsevej. Swoje szanse wykorzystała młodziutka Kateryna Zhylinska, która wydaje się być naprawdę sporym talentem. Był to ostatni sezon w karierze Moniki Gałkowskiej i Dagmary Dąbrowskiej, w trakcie sezonu pożegnano także trenera Głuszaka. Zobaczymy czy po przewietrzeniu szatni po tylu sezonach, nastąpi wreszcie przełamanie. Klub poinformował już o przedłużenie kontraktów z parą rozgrywających Petrenko-Molchanova, mówi się także o dołączeniu do ekipy Oli Dudek oraz Weroniki Gierszewskiej.  


10. Sokół&Hagric Mogilno

 Chyba mogło być lepiej? I na to na pewno liczono też w Mogilnie. Niestety wiele rzeczy nie zagrało. Ariadna Priante straciła swój błysk z sezonu w Mielcu, Kinga Stronias i Emilia Pinczewska zagrały naprawdę kiepski sezon, czego dowodem może być pożegnanie się z Emilią w jego trakcie. Do tego zmiana trenera. Są jednak wygrane tegorocznych rozgrywek - Karolina Pancewicz z powołaniem do kadry i angażem do ekipy wicemistrzyń Polski (a po pierwszej rundzie fazy zasadniczej wielu wyśmiewało nas, gdy wybraliśmy ją jako najlepszą libero :)), Wiktoria Kowalska - top punktujących (i zostaje nadal w klubie) czy Maria Tsitsigianni - bardzo dobry debiut w naszej lidze, szczególnie ofensywnie. Dobre mecze miewały także Sandra Świętoń czy środkowe, warto podkreślić udany debiut Wiktorii Nowak, natomiast parkiety pożegnała Paulina Brzoska, kończąc karierę. Mogilno szykuje jednak mocny projekt, ściągając do siebie trenera Michora, Karolinę Drużkowską czy Magdę Kubas. Wygląda, więc na to, że zobaczymy wiele talentów. Ciekawe co wyjdzie z tej układanki. 


11. #VolleyWrocław 

 Wielu wieściło spadek, jednak Wrocław pokazał się z naprawdę dobrej strony w wielu meczach. Ustabilizowała się wreszcie Martyna Łazowska (czyżby kolejny sezon w Rzeszowie?), swoje dobre występy notowała Barbara Dapić, Aimee Lemire czy dołączająca w trakcie sezonu Anija Jurdza. Najmocniejszymi puntkami ekipy były jednak środkowa Natalia Dróżdż (gdzie powołanie do kadry, Panie Lavarini?!) i Diana Frankevych, bardzo fajny debiut zanotowała też Emilia Kaczmarzyk. Po sezonie wypłynęły plotki, że klub chce wrócić do strefy medalowej i znalazł mocnych sponsorów. Z przewijających się nazwisk, naprawdę robiących wrażenie, wydaje się, że najbliżej Wrocławią są Marlena Kowalewska, Joanna Lelonkiewicz, Julia Mazur czy Anstasiia Hryschuk. Niemieckie portale potwierdzają także, że reprezentantka swojego kraju - przyjmująca Antonia Stautz dołączy do dolnośląskiej ekipy. Czy Wrocław wreszcie zawalczy o coś więcej? Wszystko na to wskazuje! 

 

12. EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki

 Zaskoczenia nie było i tak musiało się to skończyć. Spadek wiadomy był już właściwie od końca 1 fazy rundy zasadniczej. Można było się łudzić, ale LOS był po prostu najsłabszy. Chociaż spisywane na straty zawodniczki pokroju Garrison, Ejsmont czy Zakościelnej poradziły sobie naprawdę dobrze, zabrakło przede wszystkim pary w ataku. Klub w trakcie sezonu opuściła libero Ania Bodasińska, powielano plotki o wzmacniających transferach, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Klub musi wyciagnąć lekcję na przyszłość, w przypadku kolejnego awansu do Tauron Ligi, ale pokazał się już szerszej publiczności w Polsce i na pewno zebrał ogrom doświadczenia. Zobaczymy czy budowany skład pozwoli na natychmiastowy powrót do ekstraklasy czy jednak kilkuroczny odpoczynek na zapleczu. 

 

Podsumowanie

 Czy sezon był najsłabszy od lat? Zdecydowanie. Ale ciężko było oczekiwać, aby było inaczej, dlatego łapaliśmy się za głowy, słuchając przedsezonowych wypowiedzi ekspertów, że liga zapowiada się fascynująco. Miało być ciekawiej, ale czy było? Na pewno ze względu na wynik Opola, ale tył tabeli zamarł już na wiele kolejek przed końcem sezonu - nie było presji utrzymania, walki o każdy najmniejszy punkt, wiele klubów odpuściło wzmocnienia i mogło już myśleć o kolejnym sezonie. Poziom beniaminka wpływa na poziom ligi, dlatego mamy nadzieję, że Kalisz sprawi więcej problemów w nadchodzących rozgrywkach i liga faktycznie będzie zażarta i ciekawa. Po raz pierwszy od dawna, oprócz sytuacji Radomki, obyło się bez większych kryzysów finansowych, co cieszy i oby stawało się to tradycją. 


Awans z 1 ligi siatkarek - MKS Netland Kalisz 

 Ekipa prowadzona przez Sebastiana Devasha pokonała w wielkim finale KSG Warszawę. MKS był wyraźnie najlepszy na zapleczu i zasłużenie awansował. Klub wypłaca pensje zawodniczkom na bieżąco, o czym same informowały w wywiadach, a za wszystko odpowiada Jacek Pasiński. Nie było podpisywania wielkich kontraktów przed awansem, dlatego też skład może nie być niesamowicie solidny, ale nawet ten 1-ligowy był naprawdę porządny. Szkoda odejścia Włoszki Veronici Allasii, wiemy, że klub wzmocni najlepsza środkowa 1 ligi - Nikola Witkowska. Dobre wrażenie zostawiła po sobie Finka Saana Lindgren, która jednak nie błyszczała w finałach, mocno obsadzona wydaje się też pozycja libero. Zobaczymy na co będzie stać ,,nowego-starego'' baniaminka. 


         

       Ranking 1 ligi (SMS Szczyrk nie może spaść i automatycznie zajmuje 12 miejsce, spadek - Karpaty, Węgrów, turniej o awans 8-10 maja, Ostrowiec Świętokrzyski - awans wywalczyła już KS Marba Sędziszów Małopolski, o drugie miejsce premiowane awansem powalczy Gedania Gdańsk oraz KS Pajęczno) 



 

 Kto największym wygranym tego sezonu?


Trener: Bartłomiej Dąbrowski

Zespół: UNI Opole 

Debiut: Maja Koput

Progres: Rozalia Moszyńska

MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król 


MVP w każdym z zespołów (wyniki ankiet na grupie Kobieca Strona Siatkówki - Strefa Kibiców):

Budowlani: Paulina Damaske

Rzeszów: Julita Piasecka

Opole: Katarzyna Zaroślińska-Król

Bielsko: Martyna Borowczak

ŁKS: Regiane Bidias

Mielec: Rozalia Moszyńska

Bydgoszcz: Pola Nowakowska

Chemik: Weronika Gierszewska

Radom: Monika Gałkowska

Mogilno: Karolina Pancewicz

Wrocław: Natalia Dróżdż

Nowy Dwór: Barbara Zakościelna

Komentarze